piątek, 5 października 2012

"Seven pounds" (Siedem dusz), reż. Gabriele Muccino


2 komentarze:

  1. Jak dla mnie super. Gatunek: dramat romantyczny. Akcja filmu bardzo zaciekawia i wkręca…cały film ogląda się z zapartym tchem. Wydarzenia są jakby wyrwane z kontekstu, są skutkiem jakiejś przeszłości, której nie znamy. To właśnie sprawia, że film ogląda się z dużym zaciekawieniem. Bardzo podobał mi się jego klimat: smutny, ale zarazem spokojny, nie ma jakiejś zawrotnej akcji, ganiania, strzelania, czy agresji. A o historii głównego bohatera, o jego losach i tragedii jaka go spotkała, dowiadujemy się stopniowo, bardzo, bardzo powoli i tak naprawdę wszystko staje się jasne dopiero na końcu. Tak więc nie można tego filmu obejrzeć do połowy  Ogólnie uwielbiam Willa Smitha, więc choćby dla tego film ma już u mnie dużego plusa. Bardzo bardzo polecam. Oczywiście jak to ja: płakałam jak bóbr 

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, film jest ciekawy. Poruszył moje własne sumienie i pytanie - a co zostanie po mnie kiedy odejdę z tego świata? Bohater filmu zmaga się z cierpieniem duszy i postanawia odkupić swój "grzech". Refleksją moją jest również to, że sensem życia jest życie dla kogoś.

      Usuń