W końcu obejrzałam, za trzecim podejściem. Nie dlatego,że film kiepski, raczej z powodu wieczornego zmęczenia. Główną rolę gra Meryl Streep, czego nie zauważyłam na początku filmu (tak dobrze została ucharakteryzowana). Film jest biograficzny, ale według mnie głównym wątkiem jest jednak jej życie wewnętrzne po śmierci jej ukochanego męża. Bohaterka, jako staruszka cofa się w najdalszą przeszłość, kiedy poznaje męża, dzięki któremu osiągnęła sukces życiowy -zostając premierem Wielkiej Brytanii. Polityka jest tu raczej w tle, pokazana symbolicznie ale od zaplecza.
Film oceniam w sklali 1 do 10 na 5. Porusza wiele wątków - od poczucia celu w życiu poprzez rozterki wewnętrzne kobiety sukcesu po dramat człowieka, jego poczucie samotności po utracie najbliższej osoby.
Blog powstał, abyśmy to, o czym rozmawiamy, nie uleciało w niepamięć. Czasami mamy ochotę obejrzeć jakiś film, a nic nam do głowy nie przychodzi. Tu odnajdziemy nasze opinie i tytuły wszystkich obejrznych przez nas filmów. Dziewczyny- nie zapomnijcie wpisać się na blog po każdym obejrzanym filmie!!!
niedziela, 7 października 2012
piątek, 5 października 2012
środa, 3 października 2012
Uroczyste otwarcie naszego bloga :)
Cześć dziewczyny!
Nareszcie mamy naszego bloga :)
Tutaj do woli możecie dzielić się swoimi przemyśleniami i odczuciami na temat obejrzanych filmów. Do dzieła :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





